środa, 6 września 2017

HEJT - czyli jak zniszczyć komuś życie.

Cześć kochani !

Czy u Was też już tak jesiennie ? U mnie już niestety tak, nawet dopadło mnie przeziębienie - na szczęście cytryna,imbir i miód ratują moje zdrowie.

Dzisiaj jednak przychodzę do Was z tekstem o niezwykle popularnym zjawisku jakim jest HEJT

HEJT to zgodnie z definicją zawartą w Słowniku języka polskiego pod redakcją W.Doroszewskiego : "obraźliwy lub agresywny komentarz zamieszczony w Internecie"

Od dawna zerkam w blogosferę czy też inne portale internetowe i przeraża mnie ilość nienawiści jaką ludzie wylewają w stronę osób, które nie są niczemu winne. Hejtujemy wszystko i wszystkich. Biednych, bogatych, anonimowym czy sławnych. Powód może być błahy, np. pokazanie na portalu społecznościowym nowej torebki, wyrażenie opinii o danym kosmetyków (zwłaszcza pozytywnej, bo zaraz pada tekst, że pewnie opinia sponsorowana) czy nawet chęć bezinteresownej pomocy.

Ofiarą takiego hejtu w ostatnich dnia padła Nicole Sochacki-Wójcicka ( MamaGinekolog). Pani Nicole jest ginekologiem, który stara się przekazać społeczeństwu podstawową wiedzę medyczną - w sposób przystępny. Jest popularna, kobiety lubią ja i jej treści, bo mogą się często więcej od niej dowiedzieć niż od swojego lekarza.  Jej profil na Instagramie na co dzień obserwuje prawie 109 tysięcy, na facebooku ponad 220 tysięcy. Nicole wyznaje też jedną, ale bardzo ważną zasadę : nie udziela porad medycznych online. 

Kilka dni temu dr Sochacki-Wójcicka na swoim profilu na facebooku udostępniła link do zbiórki dla Joanna Hańdlerek . Kobieta zbierała pieniądze na niekonwencjonalne leczenie raka żołądka. MamaGinekolog korzystając z popularności swojego profilu, chciała bezinteresownie pomóc. Niestety pod tym  postem polała się pierwsza fala hejtu - o to, że terapia niekonwencjonalna to w głównej mierze terapia Gersona - czyli popularnej "lewatywy z kawy" i tym podobnych. Zostało jej zarzucone, że popełniła w ten sposób poważny błąd, który uderza w jej "medyczną godność". Uważam, że Nicole Sochacki- Wójcicka miała prawo na swoim profilu udostępnić ten post, bo chciała pomóc konkretnej osobie, która jak każdy człowiek zasługuje na pomoc.Jak się potem okazało, p. Hańdlerek nie ma zamiaru wcale przerywać konwencjonalnego leczenia - chemioterapii, a chce jedynie wykorzystać wszelkie możliwości  do walki z przeciwnikiem.

Przy czym Nicole w żaden sposób nie promowała Terapii Gersona. Uważam, że każdy ma swój rozum, a w obliczu choroby nowotworowej każdy 
z nas skorzystałby ze wszystkich metod, nawet tych mocno alternatywnych.  

Ludzie zaczęli hejtować Nicole, bo są zazdrośni, że jest autorytetem medycznym, że promuje świadomość kobiet w ciąży, a także , że  podniosła się po traumatycznym wydarzeniu, które miało miejsce końcówką maja tego roku.

Jest też coś jeszcze, co też uważam za niestosowne. Facebook facebookiem, instagram instagramem, ale umieszczanie jej prywatnych zdjęć z konta na instagramie na Pudelku i w ogóle teksty na tym portalu. Tam dopiero rozdmuchała się afera. Ludzie krytykują ją , jej opinie i sposób postępowania. A wpis z czerwca to już skandal. Fakt, że MamaGinekolog pokazywała na swoim "prywatnym" profilu na instagramie zdjęcia i dzieliła się trudną codziennością w tamtym czasie. Jednakże może potrzebowała wirtualnego wsparcia.

W tamtych chwilach ostatnią rzeczą jaką Nicole potrzebowała było rozgrzebywanie tragedii na Pudelku. Niestety- tak się stało. Zresztą Pudelek już wcześniej dbał o kiepski PR mamyginekolog.
Chyba tylko dlatego, że jest popularna.

Hejtując w internecie - ludziom wydaje się, że są anonimowi i mogą mówić co im ślina na język przyniesie. Niestety nie zawsze tak jest.


Konkludując :  MamaGinekolog to autorytet medyczny dla setek tysięcy kobiet. Sama bardzo mocno zżyłam się wirtualnie z Nicole, wskazała tak wiele rzeczy medycznych, o których żaden lekarz nie mówi, bo zazwyczaj w poradni/przychodni/gabinecie nie ma na to czasu, bo liczy się tylko kasa. Uważam, że ma prawo publikować na swoich profilach to co uważa za stosowne. A ludziom hejtującym - nie podoba się Wam jej podejście? Nie zaglądajcie na jej strony. Chcecie poczuć to co ona ? Być jak ona ? Załóżcie swoje konto - zobaczymy co osiągniecie.

 

2 komentarze :

  1. Ach, jak ja nienawidzę hejtu ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestosowne zachowanie, brak szacunku dla cudzej pracy i podważanie autorytetu innych ludzi to obrzydliwe praktyki, zwykle czynione z niskich pobudek podreperowania swojego ego. Na takie zachowanie mówię NIE!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.